Przestań, bo oślepniesz!

Problem przekazywany z pokolenia na pokolenie, dotyczący kłopotów z onanizowaniem się jest znany tak naprawdę wszystkim. Każdy rodzic przynajmniej raz zastanawiał się, czy jego pociecha nie spędza wolnego czasu na czynności, której tak naprawdę można by uniknąć. No właśnie. Czy na pewno można tego uniknąć?

Masturbacja to problem z pewnego punktu widzenia – nie tylko katolickiego. Nie chodzi tutaj też o różnego rodzaju ludowe wierzenia na ten temat. Niektórzy uważają, że masturbatory mogą wpływać negatywnie nie tyle na potencję, co na możliwości ludzkiego organizmu do skutecznego kopulowania z partnerką z uwagi na zbytnie skoncentrowanie uwagi na własnej osobie. Powiązane jest to oczywiście ze współczesną kulturą ludzi młodych do konsumpcji – konsumują oni wszystko i wszędzie. Od filmów, przez książki, używki, po własne ciało. Tak naprawdę dla nich masturbacja nie oznacza nic innego jak tylko korzystanie z nadarzającej się okazji – w czym nie widzą nic złego. Dla nich wszelkiego rodzaju filmy, czy gry dla dorosłych to tylko dodatkowa okazja do samozaspokojenia. Nic więcej.

Tags: , ,

Comments are closed.