Powrót legendy

Drużyna Arsenalu Londyn z wiadomych przyczyn jest bliska sercu polskich kibiców. W zespole tym grają bowiem dwaj najlepsi bramkarze w Polsce. Nic więc dziwnego, że Polacy śledzą na bieżąco to, co dzieje się w tym klubie. W ostatnim czasie kibicom tego zespołu przybył kolejny powód do radości. Koszulkę Arsenalu mógł znów założyć Thierry Henry – żywa legenda klubu.

buty piłkarskie

To właśnie ten piłkarz jest odpowiedzialny za największe sukcesy Arsenalu w ostatnich latach. Wraz z jego odejściem do FC Barcelony skończyła się dla Arsenalu „złota epoka” i klub – choć wciąż silny – przestał się liczyć w walce o mistrzostwo Anglii. Po pewnym czasie Henry wypadł z podstawowego składu Barcelony i wyjechał szukać szczęścia w – nie ma się co okłamywać – dość słabej lidze amerykańskiej. Jednak przez te wszystkie lata kibice Kanonierów pamiętali o swoim idolu i gdy tylko pojawiły się informacje, że Henry wraca do gry, w Londynie (a przynajmniej w pewnych jego częściach) zapanowała istna euforia. Wraca bowiem nie tylko człowiek-legenda. Wraca wybitny napastnik. To, że Francuz dalej potrafi kopać piłkę pokazał w swoim pierwszym meczu po powrocie. Odwdzięczył się kibicom i zarządowi klubu strzelając decydującą, dającą zwycięstwo bramkę.

Comments are closed.