Idol ponad wszystko

Świat jest już tak skonstruowany, że są osoby, które uznaje się za popularne oraz osoby, które tę popularność im gwarantują, czyli fani. W wielu przypadkach słowo „fan” nie oddaje jednak ogromu ślepego uwielbienia i zaangażowania względem twórczości idola. Czasem wręcz przeradzają się one w patologiczną formę zaślepienia.

widownia na koncercie

Niektóre gwiazdy otwarcie przyznają, że zdarza im z przerażeniem patrzeć na to, co wyczyniają ich fani. Wszyscy doskonale pamiętają jeszcze co spotkało Lennona ze strony jego zaślepionego fana. Jeśli ktoś myśli, że takie zachowanie ze strony fanów należy traktować jako chore wyjątki, to powinien wsłuchać się świadectwa artystów dotyczące ilości listów od fanów, w których znajdują się pogróżki lub też przyjrzeć się temu, co dzieje się w internecie. Zdarzają się nawet tak dziwne formy manifestowania uwielbienia względem gwiazdy, jak filmik na wideoblogu, w którym dojrzała już fanka prezentuje wszystkim swoje wibratory i otwarcie mówi, że każdemu z nich nadała imię jednego z jej idoli. Podobnych przykładów można mnożyć w nieskończoność. Trzeba oczywiście nadmienić, że histeryczne wręcz uwielbienie idoli nie jest tylko domeną kobiet. Faceci też potrafią stracić głowę dla swojego ideału kobiecości znanej jedynie z ekranu.

Podobne:

  1. Wszystko co najlepsze dla zdrowia

Comments are closed.